Można zaobserwować zjawisko unikania przez niektóre firmy zaangażowania się w działania z zakresu content marketing. Przyczyna tego zjawiska może być dwojaka: firmy nie rozumieją tego czym jest content marketing albo wierzą w nieprawdziwe, zasłyszane pogłoski na jego temat. Żeby to zmienić należałoby zweryfikować własne podejście do marketingu. Okazuje się, że nie trzeba atakować reklamą.

Content marketing opiera się na zaobserwowaniu sposobów robienia zakupów przez klientów i wchodzenia w interakcje z markami. Większość osób planujących zakup, zanim tego dokona poszuka informacji w internecie. Grupy docelowe są w sieciach społecznościowych i posługują się wyszukiwarkami. Również większość menedżerów ogląda wideo online, czyta blogi, uczestniczy w serwisach. Wiele firm nie rozumie w jaki sposób treści niezwiązane z działalnością firmy, marką i produktem mogą generować zwrot z inwestycji. Wydaje im się, że tworzenie takich treści jest nieopłacalne.

Content marketing nie jest tworzeniem nudnych treści lecz przyciągają użytkowników i angażują w relacje z marką. Bywa on także postrzegany jako kampania reklamowa, tymczasem nie jest on kampanią, bo nigdy się nie kończy. Mówi się również, że kontent marketing jest blogowaniem. To również nieprawda. Blog jest często fundamentem i narzędziem. Niektórzy twierdzą, że content marketing jest jedynie edukacją. Wiele treści pełni funkcję edukacyjną, ale nie należy zapominać  o procesie sprzedaży i procesie zakupowym.

Content marketing traktuje się także jako odrębne działanie marketingowe. Mogłoby taki być, jednak nie byłby wystarczająco skuteczny. Marka nie oferuje klientowi tylko usługi i produktu, lecz również doświadczenia, przeżycia i cel nadrzędny. Historia marki powinna być spójna, wtedy też będzie autentyczna.